SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Historia fundatora obrazu Matki Bożej Licheńskiej w „idziemy”

U źródeł sanktuarium Matki Bożej w Licheniu Starym

W przyszłym roku minie 60 lat od chwili, gdy cudowny obraz Matki Bożej Licheńskiej został uroczyście ozdobiony papieskimi koronami. Skłania to do ponownego spojrzenia na początki jednego z najważniejszych sanktuariów maryjnych w Polsce. To miejsce, którego dzieje wyrastają z wiary prostych ludzi, pamięci przekazywanej z pokolenia na pokolenie oraz wydarzeń, które z czasem na trwałe wpisały Licheń w religijną historię narodu.

Fundator obrazu Matki Bożej Licheńskiej

Fundatorem obrazu Matki Bożej Licheńskiej był Tomasz Kłossowski, którego postać bezsprzecznie i nierozerwalnie wiąże się z początkami rozwoju kultu maryjnego w Licheniu. Chociaż zachowane źródła przekazują jedynie skąpe wiadomości o jego życiu, pozwalają odtworzyć najważniejsze fakty z biografii człowieka, któremu Opatrzność Boża wyznaczyła szczególne miejsce w dziejach licheńskiego sanktuarium.

W wielu opracowaniach poświęconych sanktuarium w Licheniu przedstawiono go jako potomka zubożałej szlachty kujawskiej, pochodzącego z okolic Izbicy Kujawskiej, bez wskazania konkretnej miejscowości. Według utrwalonego przekazu miał być kowalem, własnoręcznie wykuć pałasz, a następnie wyruszyć w szeregi armii Napoleona, aby walczyć o wolność ojczyzny. Opowieść kształtowały skąpię XIX-wieczne publikacje prasowe i przekazy ustne zebrane w drugiej połowie XX w. Dziś informacje te można skonfrontować z zachowanymi księgami metrykalnymi. Dokumenty rzucają nowe światło na biografię Kłossowskiego.

Fot. Świątynia NMP Częstochowskiej. Obraz przedstawiający ukazanie się NMP żołnierzowi Tomaszowi Kłossowskiemu

Pierwsze tropy

Poszukiwania prowadzone w księgach metrykalnych parafii położonych w pobliżu Izbicy Kujawskiej, skąd według utrwalonej tradycji miał pochodzić Tomasz Kłossowski, pozwoliły odnaleźć informacje dotyczące członków jego rodziny. Doprowadziły zarazem do zaskakującego odkrycia: metryki Tomasza Kłossowskiego nie odnaleziono ani w Izbicy Kujawskiej, ani w jej najbliższej okolicy.

Najstarszym znanym dotyczącym go dokumentem jest jego metryka chrztu. Wynika z niej, że przyszły fundator licheńskiego wizerunku ochrzczony został 24 grudnia 1786 r. w Marzeninie koło Wrześni, należącym wówczas do archidiecezji gnieźnieńskiej, a więc w Wielkopolsce. Dokument wskazuje bowiem jednoznacznie na Marzenin koło Wrześni jako miejsce jego narodzin i rzuca nowe światło na najwcześniejszy okres jego życia.

W akcie zgonu fundatora obrazu jego nazwisko zapisano w formie „Kłossowski”, natomiast w metrykach jego dzieci oraz w zachowanych własnoręcznych podpisach występują również formy „Kłosowski” i „Kłososki”. Rozbieżności te nie powinny budzić większych wątpliwości, ponieważ w pierwszej połowie XIX wieku pisownia nazwisk nie była jeszcze w pełni ustalona i nierzadko zależała od osoby sporządzającej dokument. Sam fundator był człowiekiem piśmiennym i w zachowanych autografach podpisywał się zarówno jako „Kłosowski”, jak i „Kłososki”.

Forma „Kłossowski” została utrwalona m.in. w akcie zgonu sporządzonym przez proboszcza licheńskiego ks. Floriana Kosińskiego, biegle władającego językiem niemieckim. Z czasem zapis „Kłossowski” upowszechnił się w publikacjach, a następnie także na pomnikach, epitafiach i tablicach pamiątkowych, stając się powszechnie przyjętą formą nazwiska fundatora. Z tego względu nie wydaje się zasadne jego korygowanie, gdyż prowadziłoby to jedynie do niepotrzebnego zamieszania. Formy „Kłosowski”, „Kłososki” i „Kłossowski” odnoszą się do tej samej osoby.

Fot. Autograf Tomasza Kłossowskiego, fundatora obrazu Matki Bożej Licheńskiej, zachowany w akcie zgonu syna Antoniego z 1820 r.

Z Marzenina do Lubstowa

Kolejne dokumenty wskazują, że około 1795 r. jego rodzina była już związana z Lubstowem koło Sompolna. Ważnego świadectwa dostarcza akt małżeństwa siostry Tomasza, Konstancji Kłossowskiej, która 7 lipca 1814 r. poślubiła Antoniego Lewandowskiego, mieszkańca Polic należących do parafii lubstowskiej. W dokumencie odnotowano, że panna młoda ukończyła 19. rok życia. Co istotne, jej metrykę urodzenia wypisano z „ksiąg kościoła lubstowskiego”. Księga ta nie zachowała się do czasów współczesnych. Jednakże z zapisu wynika, że Konstancja urodziła się w Lubstowie około 1795 r., a więc rodzina Kłossowskich przebywała w tej miejscowości już w połowie lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku.

Można zatem przypuszczać, że po opuszczeniu Marzenina rodzice Tomasza Kłossowskiego, Józef i Rozalia, osiedlili się w Lubstowie lub jego najbliższej okolicy. Z miejscowością tą związał się również sam Tomasz, który w późniejszych latach założył tam własną rodzinę i wykonywał zawód kowala.

Na uwagę zasługuje także sposób, w jaki w dokumentach określano ojca Tomasza i Konstancji. Przy jego nazwisku pojawia się sformułowanie „niegdy Józefa Kłossowskiego”. W języku urzędowym i metrykalnym pierwszej połowy XIX wieku określenie „niegdy” stosowano w odniesieniu do osoby już zmarłej. Formułę tę należy więc rozumieć jako „nieżyjącego Józefa Kłossowskiego” lub, używając współczesnego określenia, „śp. Józefa Kłossowskiego”. Wynika z tego, że w chwili zawierania małżeństw przez Tomasza i Konstancję ich ojciec już nie żył. Józef Kłossowski zmarł zatem przed 1814 r.

Data urodzenia

Nie znamy dokładnej daty urodzenia Tomasza Kłossowskiego. Wiadomo natomiast, że został ochrzczony 24 grudnia 1786 r. Ponieważ jednak w tamtym czasie chrztu udzielano zazwyczaj w pierwszych dniach po narodzinach, można przypuszczać, że przyszedł na świat krótko przed 24 grudnia 1786 r. Dokładny dzień narodzin najprawdopodobniej nie był znany również samemu Tomaszowi. Zachowane dokumenty wskazują bowiem, że swój wiek podawał w przybliżeniu.

1 maja 1814 r. w kościele parafialnym w Lubstowie Tomasz Kłossowski zawarł związek małżeński z Apolonią Ruszkowską. W akcie ślubu ks. Jan Walter, proboszcz parafii lubstowskiej, a zarazem urzędnik stanu cywilnego, określił pana młodego mianem „kunsztu kowalskiego magister”. Sformułowanie to wskazuje, że Tomasz posiadał kwalifikacje mistrza rzemiosła kowalskiego.

Ponieważ nie mógł przedstawić metryki chrztu z Marzenina, proboszcz odnotował: „dla niemożności stawienia metryki urodzenia stawia się akt znania wyjęty z sądu wójtowskiego gminy lubstowskiej”. Z dokumentu tego wynikało, że Tomasz ukończył trzydziesty rok życia oraz że urodził się w Marzeninie jako syn Józefa i Rozalii Kłossowskich. W rzeczywistości w chwili zawarcia małżeństwa miał dwadzieścia siedem lat. Rozbieżność między wiekiem podanym w akcie znania a wynikającym z odnalezionej metryki chrztu stanowi kolejną przesłankę wskazującą, że Tomasz mógł nie znać dokładnej daty swoich narodzin. Jego ożenek w 1814 r. można również próbować zestawić z utrwaloną w tradycji informacją o wcześniejszej służbie w wojsku polskim u boku Napoleona. Według tego przekazu miał zostać ranny podczas bitwy pod Lipskiem w październiku 1813 r. Klęska Napoleona w tym starciu oznaczała dla wielu Polaków załamanie nadziei na rychłe odzyskanie przez ojczyznę niepodległości.

Podobna sytuacja dotyczyła Apolonii Ruszkowskiej, która także nie mogła przedłożyć metryki urodzenia. W jej przypadku również posłużono się aktem znania. Na podstawie oświadczeń rodziców stwierdzono, że ukończyła piętnasty rok życia i urodziła się w Kościelnej Wsi jako córka Antoniego Ruszkowskiego, ogrodnika, oraz Apolonii z Czajkowskich.

Geneza sanktuarium

Geneza Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej wydaje się owiana legendą. W każdej legendzie kryje się jednak ziarnko prawdy. Legendarny rys zyskała również postać fundatora obrazu. Należy więc oczyścić jego osobę z błędnych interpretacji i ukazać go jako człowieka związanego z konkretnymi miejscami zamieszkania: Marzeninem, Lubstowem, Wysokiem (parafia Kramsk) i Izabelinem (parafia Licheń).

Fot. Nagrobek Tomasza Kłossowskiego

Tekst i zdjęcia: ks. Mariusz Budkiewicz

Historia objawień w dalszych numerach tygodnika „idziemy”

Teile den Beitrag