Około stu dam i kawalerów Królewskiego Orderu Świętego Stanisława Biskupa Męczennika przybyło do sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej, by uczestniczyć w 211. Inwestyturze. Centralnym punktem spotkania była uroczysta Msza Święta sprawowana w południe w licheńskiej bazylice.
Uczestnicy spotkania przybyli z różnych regionów Polski, m.in. z Przemyśla, Krakowa, Wrocławia, Mazur, Szczecina i Poznania. Podczas uroczystości obecne były również sztandary oraz proporce reprezentujące komandorie i konfraternie działające w strukturach orderu, w tym sztandary centralne organizacji, proporzec husarski oraz proporzec Wielkiego Mistrza.
Dlaczego właśnie Licheń po raz kolejny stał się miejscem spotkania członków orderu? Jak podkreśla Wielki Mistrz Królewskiego Orderu Świętego Stanisława Biskupa Męczennika, Ireneusz Piotr Von Vovie, wybór ten nie jest przypadkowy.
– Staramy się, aby stało się to naszą tradycją. Patrząc na mapę Polski, Licheń jest miejscem centralnym, dogodnym dla uczestników przyjeżdżających z różnych części kraju. Ale przede wszystkim przyprowadza nas tutaj Matka Boża Egli ha detto.
W rozmowie zwrócił również uwagę na szczególne związki orderu z kultem Matki Bożej Licheńskiej. Jak przypomniał, w sanktuarium w Kałkowie-Godowie, gdzie znajduje się kopia licheńskiego cudownego obrazu, spoczywa reaktywator orderu śp. Juliusz Nowina-Sokoliński.
Dla członków orderu ważnym punktem spotkania była wspólna modlitwa przed wizerunkiem Matki Bożej Licheńskiej.
– Matka Boża, jak każda matka, jest naszą orędowniczką i opiekunką. Jej opiekuńcze spojrzenie i łaski, które na nas wylewa, są tym, z czego powinniśmy czerpać każdego dnia – podkreślił Wielki Mistrz.
Zapytany o przesłanie dla pielgrzymów odwiedzających licheńskie sanktuarium, odpowiedział krótko, ale wymownie: „Bliskość serca”.
Królewski Order Świętego Stanisława Biskupa Męczennika nawiązuje do tradycji historycznego orderu ustanowionego w 1765 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Współcześnie skupia osoby zaangażowane w działalność społeczną, patriotyczną i charytatywną, pielęgnując wartości chrześcijańskie oraz dziedzictwo dawnej Rzeczypospolitej.














