SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

„Chrystus modli się za nas nawet, gdy Go nie widzimy”. Kolejne „Spotkanie rodzin z Jezusem” w licheńskim sanktuarium.

„Ufając Twemu niezgłębionemu Miłosierdziu, powierzamy Twej opiece rodziny” – te słowa wybrzmiały podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w licheńskiej bazylice. Kolejne „Spotkanie rodzin z Jezusem” stało się czasem wspólnej modlitwy, zawierzenia i przypomnienia, że nawet wtedy, gdy życie rodzinne przypomina łódź miotaną falami, Chrystus nie opuszcza żadnego z jej członków.

Bóg potrafi nasycić to, czego brakuje w naszym sercu

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. o godz. 16.00, której przewodniczył ks. Paweł Rawski MIC. W homilii, nawiązując do Ewangelii o rozmnożeniu chleba, zapewnił wiernych, że Bóg słucha człowieka i nasyca jego serce swoją miłością.

- Pan Bóg ma moc nas nasycić. On jeden potrafi zaspokoić wszystkie nasze potrzeby i nasze pragnienia – mówił duchowny.

Kapłan podkreślił także znaczenie modlitwy.  

- Modlitwa nie jest bezmyślnym powtarzaniem słów. Jest spotkaniem z Bogiem, z Bogiem, który nas kocha.

Jak zauważył, człowiek utrudzony codziennością, problemami i obowiązkami jest szczególnie zapraszany przez Jezusa, by przyjść do Niego. Przy Bogu można naprawdę odpocząć.

Kiedy rodzinna łódź walczy z falami

W homilii kapłan nawiązał również do niedzielnej Ewangelii opisującej wydarzenie, w którym uczniowie znaleźli się na jeziorze, podczas gdy Jezus pozostał na górze, aby rozmawiać z Ojcem. Mogli mieć wrażenie, że zostali sami. Tymczasem Chrystus modlił się za nich.

- My również czasami doświadczamy, jak łódź naszego życia osobistego, rodzinnego, małżeńskiego jest miotana różnymi falami. […] Wtedy przypominajmy sobie, że Chrystus modli się w tym czasie za nas – mówił ks. Paweł.

Te słowa stały się szczególnym przesłaniem dla rodzin. Kryzysy, choroby, trudności wychowawcze czy codzienne zmęczenie mogą sprawiać, że człowiek czuje się bezradny. Ewangelia przypomina jednak, że nawet wtedy Jezus wspiera nas i przychodzi do nas.

Rodziny razem przed Najświętszym Sakramentem

Po Eucharystii uczestnicy mieli okazję do adoracji Najświętszego Sakramentu, którą prowadzili Beata i Piotr Maciejewscy – małżeństwo z Lichenia. Modlitwa obejmowała uwielbienie, przeproszenie i zawierzenie rodzin Jezusowi i Jego Matce.

- Ufając Twemu niezgłębionemu Miłosierdziu […] przynosimy Ci nasze uwielbienie i prośby, powierzając Twej opiece wszystkie rodziny. Pragniemy, abyś był uwielbiony w małżeństwach, ich zmaganiach, trudach, kryzysach i radościach – modlili się małżonkowie.

Nie zabrakło przeproszenia za grzech egoizmu i wszystko, co rani rodzinne relacje. W modlitwie zawierzenia uczestnicy prosili Maryję i św. Józefa o wyproszenie dla rodzin łaski wiary, nadziei i miłości. Z prostotą serca wołali także do Zbawiciela:

Zawierzamy Ci, Dobry Jezu, naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość

W adoracji uczestniczyło wiele rodzin z dziećmi. Ich obecność była cichym, ale bardzo wymownym świadectwem. Dzieci uczą się modlitwy poprzez obserwację swoich bliskich, którzy dają szczególne świadectwo, gdy razem klękają przed Jezusem i powierzają Mu swoje życie.

„Spotkanie rodzin z Jezusem” stało się zatem zaproszeniem, aby nie bać się przychodzić do Chrystusa razem – z radościami, troskami, pytaniami i trudnościami.

Pamiętajmy, że nawet gdy rodzinna łódź zaczyna być miotana falami, Jezus nie odchodzi. Czuwa, modli się, podchodzi i czeka, abyśmy zaprosili Go do naszego życia.

Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie, które odbędzie się 13 września o godz. 16.00 w licheńskim sanktuarium. Po Mszy św. także odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą uwielbienia.

Comparte la publicación