SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Bóg przyszedł nas wyzwolić. Pasterka w bazylice licheńskiej

„Dziś narodził się nam Zbawiciel, którym jest Jezus Chrystus. Dzisiaj prawdziwy pokój zstąpił z nieba na ziemię” – mówią teksty liturgiczne przeznaczone na mszę sprawowaną w nocy Narodzenia Pańskiego. W licheńskiej bazylice w uroczystej pasterce udział wzięło około 4 tysięcy osób.

Szopka

Liturgię rozpoczęło procesyjne wniesienie figurki Dzieciątka Jezus, którą celebrans umieścił w szopce betlejemskiej stylizowanej na realia sprzed dwóch tysięcy lat. Mszy odprawionej przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej licheńskiej, Bolesnej Królowej Polski przewodniczył ks. Jarosław Hybza MIC, sanktuaryjny duszpasterz. Przy ołtarzu modlili się m. in. ks. Janusz Kumala MIC, kustosz sanktuarium oraz ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej. Modlitwom pielgrzymów towarzyszył Sanktuaryjny Kwintet Dęty.

– W uroczysty dzień Narodzenia Pańskiego na mszy pasterskiej modlimy się za fundatorów licheńskiej szopki – mówił ks. Jarosław Hybza MIC. – To dzień szczególny, gdy Bóg, Stwórca świata wcielił się w ludzkie ciało. Chcemy dziękować Bogu, ze przychodzi do każdego z nas jako miłość, która jest nam tak potrzebna. To dzień wdzięczności, że Bóg wyzwolił nas od zła i otworzył bramy nieba.

Swoją homilię ks. Hybza oparł na ewangelicznej opowieści o narodzeniu Chrystusa.

– W tę świętą noc Bóg rozpoczyna misję wobec ludzkości, wobec każdego z nas, która potrwa 33 lata. Co jest wewnętrzną istotą tej uroczystości? – pytał celebrans. W homilii wyjaśnił, dlaczego Bóg przychodzi właśnie za czasów cesarza Augusta, podczas spisu ludności i został położony w żłobie. Kapłan wyjaśniał, że August był okrutnym władcą, który chciał, by nazywano go bogiem. Miał wizję Maryi i Dziecięcia, które przychodzi na świat jako jego władca. – Bóg przychodzi na świat, by pokazać, że to On jest Bogiem. Dziś człowiek wchodzi w kompetencje Boga, chce decydować o wszystkim, o życiu i śmierci, być panem świata. Bóg przychodzi, by zniszczyć to stawanie się przez człowieka Bogiem, dominację, egocentryzm – mówił duszpasterz. Spis ludności, który odbywał się za czasów narodzenia Jezusa zakonnik ukazał jako symbol zniewolenia, smutku, zniechęcenia.

– Jesteśmy zniewoleni przez grzech. Nie ma w nas światła, nie ma w nas życia. Jesteśmy upokorzeni przez Szatana, jak Żydzi przez ten spis ludności. To Bóg jest Panem historii, wydarzeń i życia. Człowiek nie może wchodzić w Jego kompetencje. Bóg przychodzi, by wyzwolić nas, upokorzonych przez Szatana, pokusy, słabości. Przychodzi Bóg, który jest Światłością i rozprasza wszelkie ciemności grzechu, rozczarowań, cierpienia. By nas wyzwolić i przywrócić godność dzieci Bożych. Bóg jest kluczem do naszych pytań i wątpliwości – podkreślał ks. Hybza.

– Bóg przychodzi i kładzie się w żłobie, gdzie zwierzęta spożywają pokarm. Bóg staje się pokarmem każdego z nas. Jesteśmy z Nim zjednoczeni na Eucharystii, gdzie Bóg karmi nas sobą. Od starożytności w Kościele mówiło się również, ze żłób jest symbolem naszego grzechu, ponieważ tak jak wół i osioł wracają do żłobu, tak człowiek wraca do grzechu i się nim karmi. Bóg przychodzi, by położyć się w centrum naszego grzechu i wyrwać nas z niego. To wezwanie do naszego nawrócenia – mówił marianin.

kwintet pasterka

W niedzielę, 25 grudnia, w uroczystość Bożego Narodzenia msze w bazylice zostaną odprawione o godz. 10.00, 12.00, 16.00 i 18.00. W drugi dzień świąt, 26 grudnia Msze Święte: 7.30, 10.00, 12.00, 16.00 i 18.00. Po Mszy św. o godz. 18.00 księża marianie zapraszają na koncert kolęd w wykonaniu zespołu muzycznego Colibri z Konina.

W dniach 25. i 26. grudnia na trasie Konin-Licheń kursować będzie specjalna linia autobusowa nr „67” Miejskiego Zakładu Komunikacji w Koninie. Autobusy będą odjeżdżały z dworca PKP o godz.: 9.00, 10.45, 13.00 i 15.00. Z kolei z Lichenia w kierunku Konina będą odjeżdżały o godz.: 9.45, 11.30, 14.00 oraz 18.00.

Comparte la publicación