SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Orszak Trzech Króli w Licheniu: wiara, która prowadzi do przemiany serca

Uroczystość Objawienia Pańskiego w licheńskim sanktuarium była w tym roku czasem
wyraźnego świadectwa wiary, wspólnoty i gotowości do przemiany serca. Wierni zgromadzili
się na modlitwie, by – na wzór Mędrców ze Wschodu – wyruszyć w drogę ku Chrystusowi i
na nowo odkrywać Jego obecność w codziennym życiu.

Podczas Mszy Świętej kustosz sanktuarium ks. Sławomir Homoncik MIC przypomniał w homilii, że dzięki dziełu Jezusa Chrystusa jesteśmy nowym narodem wybranym. Podkreślił, że uroczystość Objawienia Pańskiego jest ważnym momentem manifestowania wiary, także
poprzez publiczny udział w Orszaku Trzech Króli. Jak zaznaczył, głoszenie Dobrej Nowiny nie dotyczy jedynie świata zewnętrznego, lecz również tych przestrzeni w nas samych, które wciąż pozostają nie do końca oddane Bogu.

– Przesłanie Ewangelii jest kierowane także do tych przestrzeni, które są w nas jeszcze niezewangelizowane. Czasem sami tworzymy w sobie miejsca niejako oddzielone od Pana Boga – mówił ks. kustosz. Zachęcał, by w różnych sytuacjach życia zadawać sobie pytania, które niegdyś postawili Mędrcy: gdzie jest Jezus Chrystus? Gdzie jest mój Pan i Zbawiciel?
Gdzie jest mój Mesjasz? – To pytania, które prowadzą nas na drogę wiary dojrzalszej i bardziej świadomej – podsumował.

Tego dnia w sanktuarium pobłogosławiono również kredę i kadzidło. Wierni zabrali je do swoich domów jako znak zaproszenia Boga do codziennego życia, modlitwy i zawierzenia. Kadzidło przypomina o modlitwie wznoszącej się ku Bogu, a kreda – o potrzebie publicznego i odważnego wyznawania wiary.

Po liturgii alejkami licheńskiego sanktuarium przeszedł Orszak Trzech Króli, w który zaangażowali się przyjaciele sanktuarium oraz lokalna wspólnota parafian i mieszkańców. Orszak prowadzili strażacy z OSP Licheń Stary, a posługę muzyczną pełnił kwintet dęty sanktuarium, nadając wydarzeniu podniosły, radosny charakter. Wspólne kolędowanie i obecność rodzin z dziećmi tworzyły atmosferę żywej, radosnej wiary.

Szczególnie poruszający był finał Orszaku. Po pokłonie Trzech Króli przed Dzieciątkiem Jezus przypomniano, że Betlejem to „Dom chleba” – miejsce, gdzie Bóg stał się bliski człowiekowi. Chwilę później wierni podzielili się chlebem, co stanowiło znak gotowości do
dzielenia się dobrocią, czasem, wrażliwością i darami, które każdy nosi w sobie. Był to prosty, a zarazem głęboko poruszający gest, pokazujący, że wiara nie kończy się na słowach, ale wyraża się w konkretnych postawach wobec drugiego człowieka.

Uroczystość Objawienia Pańskiego w Licheniu stała się w tym roku zaproszeniem do drogi – drogi ku Chrystusowi, ku przemianie serca i ku drugiemu człowiekowi.

Partager la publication