SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Deszcz nie zatrzymał ich modlitwy. Pielgrzymi z Kramska przybyli do Lasu Grąblińskiego

Nie zatrzymał ich deszcz, a gdy pojawiło się pytanie duchownego, czy z powodu złej pogody odprawić Drogę Krzyżową w kościele, odpowiedź pielgrzymów była jednogłośna: „Idziemy Drogą Krzyżową przez Grąbliński Las!”. Dla wspólnoty parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Kramsku Las Grąbliński nie jest zwykłym miejscem do spacerów. Jest przestrzenią ciszy, modlitwy i spotkania z Maryją, do której regularnie powracają od wielu lat.

Las Grąbliński – miejsce wezwania do nawrócenia

Historia tego miejsca sięga 1850 roku. To tutaj Matka Boża, przypominająca postać z cudownego obrazu z Białym Orłem na piersi oraz znakami Męki Pańskiej na skraju płaszcza, ukazała się Mikołajowi Sikatce, który wypasał bydło w okolicy kaplicy.

Maryja wzywała go do pokuty, modlitwy i nawrócenia, a także ostrzegała przed nadchodzącą zarazą. Dwa lata później Jej słowa spełniły się podczas epidemii cholery, która dotknęła miejscową ludność. Chorzy i zagrożeni mieszkańcy zaczęli gromadzić się w miejscu objawień, modląc się przed obrazem Matki Bożej. Wiara, ufna modlitwa i przemiana życia przynosiły im zdrowie oraz potrzebne łaski.

Dzisiaj Las Grąbliński nadal pozostaje miejscem, do którego przybywają pielgrzymi szukający ciszy, umocnienia i duchowej odnowy.

Z Kramska do Grąblina – droga, która prowadzi do modlitwy

Co miesiąc grupa wiernych z parafii w Kramsku wyrusza na pielgrzymi szlak. Ich celem jest albo sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej, albo na kolejny miesiąc Las Grąbliński.

Pielgrzymi wyruszają o godz. 8.00, w trakcie drogi odmawiają cztery części różańca, powierzając Matce Bożej Licheńskiej swoje prośby, rodziny oraz całą parafię. Po kilku godzinach docierają do Grąblina, gdzie rozpoczyna się najważniejszy moment pielgrzymowania – modlitwa na miejscu objawień i Droga Krzyżowa prowadząca przez piękne, leśne ścieżki.

Droga Krzyżowa pośród leśnej ciszy

Deszcz sprawił, że pojawiła się propozycja, aby nabożeństwo przenieść do kościoła w parafii Matki Bożej Szkaplerznej przy Grąblińskim Lesie. Pielgrzymi nie mieli jednak wątpliwości:

– Idziemy Drogą Krzyżową przez Grąbliński Las! – odpowiedzieli jednogłośnie.

Jak podkreśla ks. Jarosław Pachulski SDB, salezjanin posługujący w Łodzi, który czasami pomaga duszpastersko w parafii w Kramsku, właśnie ta leśna przestrzeń ma wyjątkowy charakter.

– Dzisiaj może nie są to warunki najbardziej sprzyjające modlitwie wspólnotowej i pielgrzymowaniu, ale mimo wszystko Las Grąbliński to miejsce, które ma w sobie tę wyjątkowość. Tutaj można się zatrzymać, wyciszyć i skupić. To wyciszenie w życiu duchowym jest bardzo ważne – powiedział duchowny.

Razem łatwiej iść drogą wiary

Dla uczestników comiesięcznych pielgrzymek ta droga jest bardzo ważna, to czas spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.

– Pielgrzymowanie jest dla mnie, i myślę, że dla nas wszystkich parafian, czasem szczególnej bliskości z Panem Bogiem. Możemy głębiej poczuć Jego obecność dzięki temu, że idziemy razem i stajemy się wspólnotą. Do tego przecież nawołuje sam Bóg. Jest to również czas radości – cieszymy się, że mamy siły i możliwości, aby co miesiąc wyruszać do Licheńskiej Pani – wyznała Wiktoria, jedna z parafianek i pątniczek z Kramska.

Powracają do miejsca naznaczonego obecnością Maryi

Regularne pielgrzymowanie mieszkańców Kramska pokazuje, że Las Grąbliński wciąż pozostaje żywym miejscem modlitwy. To tutaj historia spotyka się z teraźniejszością, a dawne wezwanie Maryi do modlitwy i nawrócenia nadal znajduje odpowiedź w sercach współczesnych pątników.

Ich comiesięczna droga jest świadectwem, że do miejsc szczególnie naznaczonych obecnością Matki Bożej warto powracać – nie tylko z prośbami, ale przede wszystkim z otwartym sercem i gotowością do przemiany życia.

Partager la publication