SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

O Bożą opiekę w roku szkolnym

Pielgrzymi w licheńskim sanktuarium 3 września powierzali Panu Bogu, przez wstawiennictwo Matki Bożej Licheńskiej, rozpoczynający się jutro nowy rok szkolny i katechetyczny.

Od lat Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej Bolesnej Królowej Polski otacza modlitwą wszystkich, którzy przeżywają rozpoczęcie kolejnego roku nauki lub pracy w szkole. Południowej Mszy św. w bazylice licheńskiej w obchodzony Dzień modlitw w intencji rodziców, nauczycieli, wychowawców i katechetów przewodniczył ks. Sławomir Homoncik MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium.

Pielgrzymi przed cudownym obrazem Matki Bożej Licheńskiej chcą usłyszeć Dobrą Nowinę, słowa umocnienia. Jednak Ewangelia pierwszej niedzieli września zwraca uwagę na trudne wydarzenia – Chrystus zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie, a protestującego Piotra karci: „Zejdź mi z oczu, szatanie! (…) nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”. Z kolei w drugim czytaniu liturgii słowa św. Paweł poucza, by wierzący nie wzorowali się na tym, co podpowiada świat, ale uczyli się rozpoznawać Bożą wolę.

Świat promuje łatwe i przyjemne życie, rozrywkę, pozbywanie się zmartwień i niwelowanie oznak starości. – Dzisiejsza mentalność, kształtowanie człowieka według standardów współczesności nas oszukuje. A my przychodzimy do Boga, prosząc, by zabrał wszystkie trudności. Słowo Boże mówi natomiast  odnawiajcie swój umysł, by rozpoznać, co jest dobre. Chrystus zapowiada, że musi umrzeć, jednocześnie podkreślając, że cierpienie wpisane jest w życie każdego człowieka i będzie obecne – zauważył ks. Homoncik. – Jak odbieramy to cierpienie? Czy mamy świadomość, że to nasza droga życia chrześcijańskiego? Nieś krzyż ze świadomością, że Bóg jest z Tobą, bo kto wytrwa do końca, będzie zbawiony – zaznaczył kustosz sanktuarium.

Również w szkole, podczas nauki, dzieci i młodzież mogą doświadczać trudnych sytuacji, będą musieli stawiać czoła wyzwaniom, a w domu podejmować obowiązki rodzinne. – Różne cierpienia mogą nas trochę straszyć, ale jeśli je przeżyję z Jezusem Chrystusem, mając odnowiony umysł, może będą one przepustką do nieba. Chrystus i Maryja będą obok nas, prośmy tylko, by trudne momenty przeżyć tak, aby nie stracić wiary, relacji z Chrystusem – podsumował ks. Homoncik.

Po Eucharystii rodzice i dziadkowie z dziećmi w przededniu szkolnych zajęć powierzali się opiece Matki Bożej przed Jej cudownym wizerunkiem. 

Podziel się wpisem