SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Rekolekcje Maryjne w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

W Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej trwają Rekolekcje Maryjne, zorganizowane przez o. Józefa Koszarnego. Bierze w nich udział blisko 340 osób. Spotkanie rozpoczęło się w piątek 22 sierpnia Mszą Świętą w Kaplicy Trójcy Świętej, podczas której homilię wygłosił bp Piotr Kleszcz.

Biskup podkreślał, że całe życie człowieka ma sens tylko wtedy, gdy zakorzenione jest w miłości. „Tylko miłość jest twórcza” – mówił. – „Od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci każdy człowiek potrzebuje doświadczać miłości. Każdy, bez wyjątku”. Wskazywał, że tym samym słowem nazywamy miłość do ojczyzny, do rodziców, do dziecka, miłość małżeńską, a nawet przywiązanie do ulubionego aktora czy nauczyciela. Jednak – jak zaznaczył – cała Biblia może być streścić jednym słowem: kochaj.

Bp Kleszcz przytoczył historię bliźniąt, które wychowywano w eksperymencie w identycznych warunkach – jedno otoczone troską i czułością, drugie pozbawione bliskości. To pierwsze rozwijało się zdrowo, drugie zaczęło chorować. „Człowiek bez miłości nie potrafi żyć” – mówił.

Szczególną uwagę zwrócił na rolę matki w życiu człowieka. Wspomniał więźnia, który wytatuował sobie na ręku litery SZSM – Słuchaj zawsze słowa matki. „Gdybym słuchał mamy, nie byłoby mnie w więzieniu” – opowiadał ten człowiek. Biskup podkreślał, że słowa te
dobrze oddają również maryjny wymiar naszej wiary. „Maryja w Kanie Galilejskiej mówi: Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie. To jest najprostsza droga – słuchać Matki, która zawsze prowadzi do Jezusa”.

Homilia była także bogata w obrazy z codziennego życia. Biskup wspominał, że maryjność nie polega na mnożeniu praktyk i nabożeństw, ale na tym, by Jezus królował w sercu człowieka. „Największym szczęściem Maryi nie jest kolejna koronacja obrazu, ale to, żeby Jej Syn był uwielbiony. Jeśli naprawdę chcemy sprawić radość Maryi, kochajmy jak Jezus, pytajmy: co zrobiłby On na moim miejscu” – mówił.

Kaznodzieja opowiedział również historię chłopca, który złośliwie poczęstował niewidomego papierkiem z kamieniem zamiast cukierkiem. Matka uświadomiła mu wtedy, że skoro sam lubi otrzymywać dobro, powinien dzielić się dobrem także z innymi. Dała mu swoje ciasto, by chłopiec przeprosił skrzywdzonego człowieka. „To była lekcja, którą ten chłopiec zapamiętał na całe życie” – zaznaczył bp Kleszcz, wskazując, że właśnie tak Maryja uczy nas kochać i być wrażliwymi na drugiego człowieka.

„Nie ma tutaj wśród nas nikogo, kto by nie był kochany. Każdy z nas jest upragnionym, ukochanym dzieckiem Pana Boga. Maryja dobrze o tym wiedziała. Jej szczęściem jest prowadzić nas do swojego Syna i uczyć miłości, która nie jest ideą, lecz codziennością. Tylko miłość jest twórcza” – zakończył swoją homilię bp Piotr Kleszcz.

Dziś, w sobotę, uczestnicy biorą udział w zwiedzaniu z przewodnikiem przy pomniku św. Jana Pawła II. Wieczorem o godz. 19.00 w bazylice sprawowana jest Msza Święta z odnowieniem przyrzeczeń małżeńskich przez 50 par, a dzień zakończy Apel Maryjny o godz. 21.00.

Rekolekcje potrwają do niedzieli. O godz. 7.30 w bazylice, w nawie głównej, odprawiona zostanie Msza Święta, podczas której bp Piotr Kleszcz wygłosi homilię na zakończenie wspólnego czasu modlitwy i zawierzenia Matce Bożej Licheńskiej.

Podziel się wpisem