5 lutego obchodzone jest w kościele katolickim liturgiczne wspomnienie św. Agaty, Dziewicy i Męczennicy, której imię etymologicznie znaczy „dobra”.
Życiorys św. Agaty
Święta Agata przyszła na świat około 235 roku w Katanii na Sycylii, w rodzinie, która łączyła dostatek z głęboką wiarą. Obdarzona urodą i silnym charakterem, od młodych lat świadomie wybrała drogę całkowitego oddania Chrystusowi i życia w czystości. Jej wierność temu wyborowi stała się jednak przyczyną dramatycznych wydarzeń. Rzymski namiestnik Sycylii, Kwincjan, urażony jej odmową i odrzuceniem swoich zalotów, skazał ją na więzienie i okrutne tortury. Pomimo cierpienia Agata pozostała niezłomna w wierze i oddała życie za Chrystusa 5 lutego 251 roku, stając się jedną z najbardziej czczonych dziewic-męczennic Kościoła katolickiego. Rok po jej śmierci, gdy erupcja Etny zagroziła Katanii, mieszkańcy
miasta z ufnością wynieśli jej całun naprzeciw płynącej lawie, która niespodziewanie się zatrzymała. Od tamtego czasu św. Agata jest wzywana jako orędowniczka i patronka chroniąca przed ogniem oraz wszelkimi kataklizmami.
Nie słowo, a czyn…
Południowej Mszy św. w licheńskiej bazylice przewodniczył ks. Paweł Skonieczny MIC, który w swojej homilii odwołał się do Ewangelii według św. Marka o rozesłaniu Dwunastu Apostołów.
Ksiądz Paweł zwrócił uwagę na fakt, że Jezus posyła uczniów po dwóch. Jak podkreślali Ojcowie Kościoła, nie chodzi tu jedynie o bezpieczeństwo, ale o dwa przykazania miłości: miłość Boga i miłość bliźniego:
-Jednak uczniowie mają nie tylko mówić o miłości. Bo do mówienia o miłości wystarczy jeden. Ale oni mają też tę miłość pokazać. A w pojedynkę nie da się pokazać jak traktuję drugiego człowieka. Jak szanuję drugiego człowieka. Jaką mam więź z drugim człowiekiem
Podkreślił także, że my jako chrześcijanie nie powinniśmy ograniczać się jedynie do głoszenia Ewangelii słowem, ale przede wszystkim czynem:
– Chrześcijanin nie tylko mówi o miłości, ale tę miłość do drugiego człowieka pokazuje.
Chleb, sól oraz woda
Przed zakończeniem Mszy św. Ksiądz Paweł przywołał piękną tradycję, którą praktykuje się w Kościele katolickim właśnie 5 lutego, we wspomnienie św. Agaty: błogosławieństwo wody, chleba oraz soli. Chleb jest symbolem dobroci, miłości i jedności, przypomina Chrystusa,
który nazwał siebie Chlebem życia, rozmnażał chleb dla głodnych. Woda symbolizuje Bożą ochronę, szczególnie przed niebezpieczeństwem ognia i wszelkim złem, a sól chroni domostwa przed klęskami żywiołowymi. Dawniej chleb z solą gospodarze podawali także zwierzętom, aby zapobiegać zarazom.
– Módlmy się, aby poświęcony chleb pomagał nam żyć w jedności i wzajemnej dobroci, a poświęcona woda, przechowywana w naszych domach, była znakiem Bożej opieki i bezpieczeństwa – dodał ks. Paweł






