SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

XXV Ogólnopolska Pielgrzymka „Solidarności” w Licheniu

W niedzielę, 26 kwietnia, w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej zakończyła się XXV Ogólnopolska Pielgrzymka NSZZ „Solidarność”. W wydarzeniu uczestniczyło około 3 tysiące pielgrzymów. Podczas Mszy św. w licheńskiej bazylice obecne były liczne poczty sztandarowe reprezentujące regiony oraz poszczególne zakłady pracy z całego kraju.

Przed rozpoczęciem liturgii odczytany został list Piotra Dudy, Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, w którym podkreślił on, że współczesna misja związku „Solidarność” to przede wszystkim wierność prawdzie i odwaga w upominaniu się o godność pracowników w obliczu  niepewności zatrudnienia.

– Naszą misją pozostaje obrona ludzi, ich zatrudnienia, godziwego wynagrodzenia oraz prawa do szacunku. Nie możemy zgodzić się na sytuacje, w których pracownik staje się jedynie narzędziem, a jego godność schodzi na dalszy plan.

Mszy św. sprawowanej w licheńskiej bazylice o godzinie 12:00 przewodniczył arcybiskup Józef Kupny. W homilii metropolita wrocławski nawiązał do hasła „Uczniowie-Misjonarze u Maryi”, wskazując, że członkowie związku są wezwani do życia Ewangelią w miejscu pracy i budowania solidarności społecznej.

Arcybiskup podkreślił, że „Solidarność” było przede wszystkim wydarzeniem moralnym, które zainicjowało przebudzenie sumień:

– Człowiek nie jest bytem samowystarczalnym. Nie jest jakimś autonomicznym twórcą prawdy. Nie jest źródłem dobra i zła. Człowiek jest stworzeniem, stworzeniem Bożym, a zatem istotą, która swoją pełnię odnajduje w posłuszeństwie prawdzie.

Hierarcha zaznaczył, że praca musi być zawsze podporządkowana godności osoby:

– Wszelki projekt społeczny, który pomija Chrystusa i Jego Ewangelię, wcześniej czy później redukuje człowieka do wymiaru ekonomicznego. Do elementu systemu produkcji. Albo też do jakiegoś narzędzia służącego w walce politycznej.

W podsumowaniu arcybiskup wezwał do „reformy sumień”, zaznaczając, że Ojczyzna potrzebuje ludzi wewnętrznie prawych, którzy bardziej boją się zdradzić własne sumienie, niż utracić stanowisko. Przywołał przy tym postać bł. ks. Jerzego Popiełuszki, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB, który dla związkowców był ojcem duchowym.

Kończąc homilię, metropolita wrocławski wezwał pielgrzymów, by dziedzictwo krzyża i Ewangelii pozostało fundamentem ich działań:

– Niech Chrystus Dobry Pasterz prowadzi nas drogami prawdy, a Matka Boża Licheńska strzeże naszego narodu. Niech Testament błogosławionego księdza Jerzego – „Zło dobrem zwyciężaj” – pozostanie programem naszego życia publicznego i osobistego. Niech Duch Święty odnawia oblicze tej ziemi!

Po zakończeniu Mszy św. związkowcy, zgodnie z wieloletnią tradycją, udali się pod pomniki św. Jana Pawła II oraz bł. ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie złożono kwiaty. Był to wyraz pamięci o fundamentach, na których opiera się ruch „Solidarności”.

Tegoroczna pielgrzymka do licheńskiego sanktuarium przypomniała tysiącom związkowców, że siła „Solidarności” zawsze brała swój początek w sferze ducha i moralności, a nie tylko w postulatach ekonomicznych. Niedzielne uroczystości pokazały, iż mimo upływu lat dziedzictwo św. Jana Pawła II i ks. Jerzego pozostaje dla współczesnych pracowników najbardziej aktualnym drogowskazem, o którym nie możemy zapomnieć: „Zło dobrem zwyciężaj”.

Podziel się wpisem