SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Jedność – Konwent Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów

Ponad 40 zakonników w czwarte, 23 listopada koncelebrowało południową Mszę Świętą w bazylice licheńskiej pod przewodnictwem ks. Eugeniusza Zarzecznego MIC, przełożonego polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Marianów. Księża zgromadzeni przed cudownym obrazem Matki Bożej Licheńskiej w dniach 20-24 listopada uczestniczyli w konwencie polskiej prowincji mariańskiego zgromadzenia. Do Lichenia przyjechał zarząd polskiej prowincji, proboszczowie i przełożeni mariańskich placówek znajdujących się na terenie Polski, Białorusi, Czech, Kazachstanu czy Anglii.

– Tematem naszego spotkania jest jedność. Chcemy się nią napełniać, realizować ją i prosić o nią podczas tej Eucharystii – mówił ks. Sławomir Homoncik MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium rozpoczynając celebrację.

Podczas liturgii ksiądz ks. Eugeniusza Zarzecznego MIC podkreślił, że jedność marianów wyraża się m. in. w różnorodności zakonników pochodzących z różnych krajów. Jest to uniwersalny wymiar jedności, bo dotyczy całego Kościoła. Ksiądz prowincjał zachęcał zgromadzonych do modlitwy w intencji jedności nie tylko w mariańskim zgromadzeniu, ale także w rodzicach czy wspólnotach. Jest to wypełnieniem jednego z najważniejszych posłań, jakie zostawił nam Jezus.

O swoim doświadczeniu tegorocznego konwentu opowiedział ks. Piotr Kieniewicz MIC, sekretarz prowincji. – Konwent był poświęcony jedności i bardziej przypominał dzielenie się wiarą niż obrady. Czasem w budowaniu wspólnoty gubimy istotny element, fundament. Tutaj zajęliśmy się tym, co najważniejsze, czyli kwestią tego, czym jedność jest, co ją może niszczyć, a co ją może odbudować, jak rozmawiać ze sobą, jak patrzeć na siebie – opowiedział ks. Kieniewicz. Zakonnik podkreślił, że oprócz wykładów ważnym elementem była żywa dyskusja będąca dzieleniem się wiarą. – Było to dla mnie niezwykle ożywcze i budujące doświadczenie. Pierwszy raz w tej skali widziałem, jak moi bracia dzielą się nie tym, jak coś rozumieją, ale tym, jak Bóg oświetla ich życie. Potrzeba dużo odwagi, by otworzyć tak swoje serce. Doświadczenie tego konwentu jest doświadczeniem wiary i wspólnoty, co jest niezwykle ważne. Jego temat został przyjęty jako zaproszenie, by popatrzeć na całe zgromadzenie, na siebie, wykonywane przez nas prace przez pryzmat wiary, miłości Chrystusa, wzajemnych odniesień, widząc słabości swoje i innych, a nade wszystko miłość Boga, która jest większa od tego wszystkiego – dodał marianin.

Comparte la publicación