SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

Kurs "Neues Leben".

Nauczanie, głębokie świadectwa, ale też dynamiki, wspólny śpiew i zabawy – wszystko po to, by odnaleźć w swoim życiu Boga.  W dniach 18-20 września w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej Ekipa dla Jezusa poprowadziła kurs „Nowe życie”.

            Kurs „Nowe życie” jest obecny w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej od trzech lat. Od niego startuje Szkoła Nowej Ewangelizacji, to pierwszy kurs formacyjny, wprowadzający w doświadczenie spotkania Boga. – Dzieje się to przez dynamiki, nauczania i przede wszystkim świadectwa członków Ekipy, ich osobistego odkrywania Pana Boga w kontekście kerygmatu – mówi ks. Rafał Krauze MIC z Duszpasterstwa Młodzieży i Powołań Zgromadzenia Księży Marianów, opiekun Ekipy dla Jezusa. Blisko 30 uczestników kolejno odkrywało miłość Bożą, destrukcyjność grzechu, łaskę zbawienia czy potrzebę wspólnoty. – Kolejnym etapem formacji jest kurs „Emaus” o Słowie Bożym, a za chwilę będziemy przeżywać kurs Jan, który ma pomóc w odnalezieniu siebie jako ucznia Chrystusa – dodaje ks. Krauze.

Głównym celem weekendowych rekolekcji jest doświadczenie nowego życia w bliskości Pana Boga, mówią organizatorzy. – W kursie uczestniczą osoby, które rzeczywiście pragną bliskości Boga, czasem bardzo poranione, z trudnościami w przebaczeniu. Nam najbardziej zależy, by wszyscy doświadczyli Bożej miłości – tłumaczy Anna Jóźwiak-Rachubińska z Ekipy dla Jezusa.

Rafał z Koła całe życie szukał Boga, ale zrozumiał, że sam nie da sobie rady. – Chciałem, żeby ktoś pokazał mi drogowskazy. Jakiś czas temu w tym kursie uczestniczył mój kolega i przeszedł metamorfozę. Innym trudno jest uwierzyć, co przeżył, ja znam go długo i wiem, że jego świadectwo jest prawdziwe. To mnie przekonało, że muszę iść tą drogą. Kurs „Nowe życie” zmienił we mnie postrzeganie samego siebie. Zakopałem swoje ego, tego trzeba się pozbyć. Dostrzegłem, że to Bóg prowadzi ten samochód i po rekolekcjach czuję pokój – dzieli się.  

Teile den Beitrag