SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

169. Rocznica przeniesienia obrazu Matki Bożej Licheńskiej z grąblińskiego lasu do Lichenia

Dziękowali za licheńskie sanktuarium

Pielgrzymi modlili się 26 września podczas Mszy św. dziękczynnej za powstanie licheńskiego sanktuarium w 169. rocznicę przeniesienia obrazu Matki Bożej Licheńskiej z lasu grąblińskiego do Lichenia.

Podczas objawień w lesie grąblińskim w latach 1850-1852 Matka Boża Licheńska zapowiedziała epidemię cholery i wzywała do pokuty i nawrócenia. Wierni zaczęli wzywać pomocy Matki Bożej w miejscu objawień, dziękować za ratunek i prosić o opiekę. – Sanktuarium to miejsce opatrzone Bożym znakiem – objawieniami Maryi, ale rodzi się, kiedy pielgrzymujemy – podkreślił ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium i zarysował historię przenoszenia Cudownego Obrazu do kolejnych kościołów. Z lasu grąblińskiego został przeniesiony do przydrożnej kaplicy, następnie do kościoła cmentarnego w Licheniu. Po ukończeniu budowy kościoła św. Doroty w 1857 r., znalazł godne miejsce w jego wnętrzu na dziesięciolecia, ale mury okazały się zbyt ciasne dla tysięcy pielgrzymów. Dzięki ich ofiarności została wzniesiona bazylika licheńska, największa świątynia w Polsce. Przed jej murami 7 czerwca 1999 r. św. Jan Paweł II powiedział o sanktuarium, że to miejsce, które Maryja bardzo umiłowała. – Trudno sobie wyobrazić bardziej godne miejsce dla Matki Bożej, jednak nie jest docelowe, w którym Maryja chce przebywać. Ona chce przyjść do naszych serc, które są najpiękniejszymi sanktuariami na świecie. W licheńskim sanktuarium realizujemy testament Chrystusa i bierzemy Matkę Bożą do siebie. Jesteśmy zaproszeni, by przyjąć ją do naszego wnętrza i do naszych domów – mówił ks. Janusz Kumala.

Zaznaczył, że każde materialne sanktuarium ma prowadzić do duchowego, za które jesteśmy odpowiedzialni. Właśnie odpowiedzialność wybrzmiała w liturgii słowa – ważne, by odrzucić wszystko, co przeszkadza w relacji z Jezusem. – Jeśli odkładamy pracę nad sobą i spowiedź, to wejdziemy w strefę zagrożenia życia wiecznego. To odpowiedzialność za siebie, ale ważna jest też odpowiedzialność za innych – za słabych w wierze, tych którzy potrzebują wsparcia – ks. Kumala przypomniał, że Słowo Boże głoszone w sanktuarium wzywa do nawrócenia, przemiany życia i pokuty za grzechy. Matka Boża Licheńska Bolesna Królowa Polski pochyla głowę nad Synem, ukazuje, że w krzyżu Chrystusa jest nasza siła. – Bądźmy posłuszni temu wezwaniu, otwórzmy się na łaskę Chrystusa. W sanktuarium zatrzymujemy się, orientujemy, czy podążamy właściwą drogą i idziemy dalej. Wyruszmy dalej z Maryją i Jezusem Chrystusem – życzył pielgrzymom kustosz licheńskiego sanktuarium.

Oprawę muzyczną południowej Mszy św. zapewnił chór bazyliki licheńskiej Stabat Mater, pod dyrekcją Jacka Hyżnego. Przed udzieleniem Bożego błogosławieństwa ks. Kumala odmówił modlitwę na pożegnanie Matki Bożej Licheńskiej.

 

W najbliższą niedzielę, 3 października, odbędzie się Dzień modlitw osób stanu wolnego poszukujących męża lub żony. Główna msza św. o godz. 12.00.

Podziel się wpisem