SANKTUARIUM
MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

PRZEWIŃ W DÓŁ

Dzień modlitw za zmarłych hospicjum

Rodziny, przyjaciele oraz pracownicy modlili się podczas Mszy św. 9 grudnia w intencji zmarłych w Hospicjum im. św. o. Stanisława Papczyńskiego w Licheniu Starym.

Mszy św. w Kaplicy Trójcy Świętej przewodniczył ks. Sławomir Homoncik MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium, a koncelebrował ks. Krzysztof Jagoda MIC, kapelan licheńskiego hospicjum. Modlitwę rozpoczęło wspomnienie wszystkich pacjentów placówki, którzy w okresie od 1 stycznia do 8 grudnia zakończyli swoją ziemską wędrówkę. Ksiądz kustosz zaznaczył, że Eucharystia jest okazją do stworzenia wspólnoty serc, które przeżywają smutek, ale mają także powody do chrześcijańskiego optymizmu. W tej wspólnocie jest miejsce również dla tych, którzy są już po drugiej stronie, bo wierzymy w świętych obcowanie.

Ważne przypomnienie podczas Adwentu stanowi prawda o tym, że Bóg jest obecny w życiu. – Co sprawia, że nie dostrzegamy obecności Chrystusa w naszym życiu? Jednym z powodów może być dostatek. Kiedy człowiek zapędzi się w zdobywaniu pieniędzy i smakowaniu życia, może zapomnieć o Chrystusie. Drugim powodem jest doświadczenie traumy, wewnętrznego smutku, a z nimi często jest powiązany bunt, który człowieka odsuwa od Boga. Tymczasem Pan Bóg przypomina nam dzisiaj w Słowie Bożym – jestem w czasie Adwentu – mówił ks. Homoncik. Kustosz sanktuarium życzył, by Eucharystia w licheńskiej świątyni, spotkanie z Chrystusem realnie obecnym pod postacią chleba i wina, była dla obecnych umocnieniem. By na trudne wydarzenia związane z przemijaniem potrafili patrzeć oczami wiary, ufni Bogu.

– Wspólna modlitwa, Msza św. jest bardzo wzruszającym momentem, ponieważ spędzaliśmy czas z pacjentami i znamy ich rodziny – mówi wolontariuszka Agnieszka Lewandowska. – Czas przedświąteczny jest trudny dla rodzin osób zmarłych, których zabraknie przy świątecznym stole. My staramy się wspierać rodziny modlitwą, angażujemy się także w liturgię Słowa. Cieszymy się, bo przyjechało na Mszę św. wiele osób.

Wspólna modlitwa umocniła rodzinę zmarłej w czerwcu pacjentki podczas choroby i po jej odejściu. – Pomagała utrzymać spokój, była ulgą w cierpieniu. Codziennie uczestniczyłyśmy z mamą  w Mszy św. w hospicyjnej kaplicy. Dla nas odejście mamy było dużym przeżyciem. Do końca była świadoma, słyszała nas i przyjmowała Pana Jezusa. Cały czas obecny był ksiądz kapelan, mama była zjednoczona z Bogiem. Jesteśmy bardzo zadowolone z opieki, m.in. z uśmierzenia bólu – mówiły uczestniczki Mszy św.


Po Eucharystii w dolnej bazylice odbył się kiermasz świąteczny, podczas którego była możliwość zakupu ozdób świątecznych przygotowanych przez wolontariuszy hospicjum. Dochód przeznaczony jest na potrzeby funkcjonowania ośrodka. Licheńskie hospicjum zapewnia bezpłatnie opiekę paliatywną nieuleczalnie chorym.

Podziel się wpisem