SANKTUARIUM
MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

PRZEWIŃ W DÓŁ

Kolęda w licheńskiej bazylice i koncert Bogusława Morki

II Niedziela Zwykła w licheńskim sanktuarium obchodzona była jako Dzień modlitw w intencji parafii, z których przybywają pielgrzymi. Podczas głównej Mszy św. odprawionej przez ks. Janusz Kumalę MIC, kustosza sanktuarium „kolędowej” dziękowano Bogu za wspólnoty parafialne i duszpasterzy oraz polecano ich opiece Matki Bożej Licheńskiej, Bolesnej Królowej Polski.

Ksiądz kustosz w homilii przypomniał historię sanktuarium, którego początki związane są z objawieniami Matki Bożej w pobliskim lesie grąblińskim. Maryja w 1850 roku ukazała się wówczas pasterzowi Mikołajowi Sikatce nawołując do nawrócenia. Ponad 170 lat po tym wydarzeniu do Lichenia Starego przybywają pielgrzymi z całej Polski, a także spoza jej granic. Gospodarze miejsca odnotowują najwięcej wizyt pielgrzymów z Litwy, Słowacji czy Czech. Przed wybuchem wojny dużo więcej osób przyjeżdżało z Białorusi czy Ukrainy.

– Do tego świętego miejsca pielgrzymi przybywają, by doświadczyć czegoś, co jest potrzebne im na co dzień, by odkryć tajemnicę swojej własnej parafii – stwierdził ks. Kumala – Ruch pielgrzymkowy w ostatnich latach, ze względu na pandemię,  bardzo zmalał we wszystkich sanktuariach. W ubiegłym roku widać było powolny powrót do zwyczajów pielgrzymich, które są w naszym narodzie. Zorganizowane pielgrzymki reprezentowały wszystkie diecezje w Polsce, najwięcej z diecezji kaliskiej, poznańskiej, gnieźnieńskiej, włocławskiej, łódzkiej. To odzwierciedla znaczenie licheńskiego sanktuarium, które od lat budziło zainteresowanie ze względu na budowę największej świątyni w Polsce – zauważył marianin.

– Wielu przybywało z ciekawości, by zobaczyć, jak buduje się ten kościół. Ta nowa świątynia przyciąga pielgrzymów, by tutaj doświadczyli wewnętrznego pokoju, by znaleźli odpowiedzi na pytania, które ich dręczą. Sanktuaria są czymś nadzwyczajnym, czego nie da się wytłumaczyć. Dlaczego powstały, czemu rozwijają się bądź zamierają. To tajemnica działania Bożego w Kościele – mówił kustosz sanktuarium.

A czym jest parafia? To miejsce spotkania z Chrystusem i Kościołem.

 W naszych parafiach wędrujemy na niedzielne msze święte, uczestniczymy w spotkaniu z Chrystusem w Eucharystii. Spotykamy Go w sakramencie pokuty i pojednania. To On przemienia nasze życie. Przewodniczką w drodze do Jezusa jest Maryja, o czym przypomniał Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Lichenia, który odwiedził w 1999 roku. Nazwał to sanktuarium miejscem, które Maryja bardzo umiłowała – przypomniał ks. Kumala. W parafii doświadczamy też wspólnoty Kościoła, który tworzymy. Bądźmy za niego odpowiedzialni – zachęcał ks. kustosz. Dodając też – przekazujcie wszystkim, których znacie słowa pozdrowienia i zapewnienia, że w Licheniu codziennie modlimy się za wszystkich czcicieli Matki Bożej Licheńskiej, którzy przyczyniają się do rozwoju tego świętego miejsca.

Po południowej Mszy Świętej odbył się kolejny z koncertów cyklu bożonarodzeniowo-noworocznego. 15 stycznia kolędy zaśpiewał Bogusław Morka, tenor. Artysta w latach 1984–2002 występował jako solista Teatru Wielkiego – Opery Narodowej oraz Teatru Muzycznego Roma w Warszawie. Zabrzmiały m. in. znane polskie kolędy, jak: „Wśród nocnej ciszy”, „Oj maluśki, maluśki”, „Cicha noc” czy „Bóg się rodzi”.

Artyście akompaniował pianista Mariusz Dubrawski, pedagog akademicki, kompozytor, aranżer, producent muzyczny, który na swoim koncie ma współpracę z wieloma znanymi artystami, m. in.: Ireną Santor czy Zbigniewem Wodeckim. Instrumentalista jest współtwórcą recitali aktorskich, spektakli teatralnych czy programów TV (np. Taniec z gwiazdami).

Koncert poprowadziła Laura Łącz, polska aktorka, która wystąpiła w kilkudziesięciu filmach kinowych, telewizyjnych, serialach, przedstawieniach teatralnych i Teatru Telewizji. – Mamy nadzieję, że wiele pięknych refleksji będzie naszym wspólnym udziałem. Jak to napisał Konstanty Ildefons Gałczyński, po to się spotykamy i śpiewamy piękne kolędy polskie, by ocalić je od zapomnienia i te poetyckie strofy, też – mówiła artystka, która zaprezentowała także wiersze o tematyce bożonarodzeniowej.

Za tydzień, w niedzielę, 22 stycznia obchodzona będzie Niedziela Słowa Bożego, a w naszym sanktuarium także V Rodzinny Dzień Babci i Dziadka dla mieszkańców powiatu konińskiego (i nie tylko) – zapraszamy na Mszę św. o godz. 12.00. Po mszy odbędzie się koncert kolęd w wykonaniu chóru bazyliki licheńskiej „Stabat Mater” pod dyrekcją Jacka Hyżnego.

Podziel się wpisem