SANKTUARIUM
MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

PRZEWIŃ W DÓŁ

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Licheniu

„Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, ale jest duchowym pokarmem dla każdego z nas” – powiedział ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty księży i braci marianów, podczas dzisiejszej homilii wygłoszonej w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej Licheniu (03.06).
Msza św. rozpoczęła się o godz. 10.00 na ołtarzu koronacyjnym znajdującym się nieopodal kościoła parafialnego pw. św. Doroty. W koncelebrze Najświętszej Eucharystii uczestniczył ks. Rafał Krauze MIC, proboszcz licheńskiej parafii.
W okolicznościowej homilii ks. Binda powiedział, że „dziś ofiara Jezusa uobecnia się dla nas w sposób bezkrwawy”. Kapłan dodał, że w trakcie dzisiejszej uroczystości skupiamy się nie na męce Jezusa Chrystusa, ale na jej zbawczych owocach. -„O nich chcemy dziś zaświadczyć swoją obecnością, podążając za Jezusem w uroczystej procesji”.
Książ przełożony podkreślił także, że zawsze, gdy pochylamy się nad tajemnicą obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie, chcemy upodobnić się do Niego, gdyż z Jezusem chcemy iść przez życie i pragniemy także, aby dokonywała się w nas przemiana duchowa. – „Taka jest właśnie miłość Chrystusa – wymaga poświecenia, wyrzeczenia, ofiary” – zaznaczył kapłan.
Mówiąc o Eucharystii, ks. Binda wyjaśnił, iż jest Ona czymś, co mamy na ten czas, na tę chwilę, by potem wrócić do swoich codziennych obowiązków. – „Jednak powinniśmy odczuwać pragnienie podążania za Jezusem z obecności, w komunii z Nim. Eucharystia nie jest rytuałem czy obowiązkiem. Każdego dnia, szczególnie w niedziele , chcemy sobie uświadamiać, że to nie jest obowiązek, ale potrzeba – im więcej przyjmuję Chrystusa Eucharystycznego do swojego serca, tym bardziej głód się wzmaga” – podkreślił kapłan.
– „Eucharystia nie jest nagrodą za dobre sprawowanie, ale jest dla nas duchowym pokarmem. Im bliżej jesteśmy Chrystusa, tym bardziej się z Nim jednoczymy. Trudno zrozumieć siebie, a tym bardziej drugą osobę, bez Chrystusa. A przecież najpiękniejsze przykazanie ze wszystkich mówi nam o miłości Boga i bliźniego. Eucharystia jest właśnie tymże sakramentem miłości, gdyż Chrystus mocą, którą nam daje sprawia, że stajemy się innymi ludźmi” – kontynuował homileta.
Kapłan życzył wszystkim obecnym na dzisiejszej uroczystości Bożego Ciała, aby otwarli swe serca na nowo na Chrystusa. „Otwórzmy się na dar Ciała i Krwi Chrystusa, a wtedy nie pogubimy się w życiu” – zakończył rozważania ks. Binda.
Po zakończeniu Mszy św. kapłani, asysta liturgiczna oraz wierni udali się procesyjnie do 4 ołtarzy. W tym roku, ze względu na obostrzenia sanitarne spowodowane pandemią koronawirusa, procesja eucharystyczna nie wyszła na ulice Lichenia. Wszystkie 4 ołtarze zostały zlokalizowane na terenie wokół kościoła parafialnego pw. św. Doroty: pierwszy z nich przy licheńskiej golgocie, drugi przy pomniku kard. Stefana Wyszyńskiego, trzeci przy pomniku Tomasza Kłosowskiego, a ostatni, czwarty, przy ołtarzu koronacyjnym, gdzie wcześniej koncelebrowana była Najświętsza Eucharystia. Dzisiejsze uroczystości zostały zorganizowane zgodnie z wymogami sanitarnymi, w tym z zachowaniem 1,5-metrowego dystansu społecznego pomiędzy wiernymi. Uroczystość uświetnił chór parafialny Virtus Dei pod dyrekcją organisty, pana Michała Jagodzińskiego.

Licheń Stary, 04.06.2021

Podziel się wpisem