SANKTUARIUM
MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI

PRZEWIŃ W DÓŁ

Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski

W licheńskim sanktuarium spotykamy Maryję, którą czcimy jako Bolesną Królową Polski...ten niewielki wizerunek Matki Bożej, w który się wpatrujemy, jak przekazuje tradycja, jest obecny na tej naszej ziemi od roku 1836. Wtedy maleńki obraz Matki Bożej znalazł się w domu kowala, Tomasza Kłossowskiego w Izabelinie. To Izabelin był pierwszym gościnnym miejscem dla obrazu Matki Bożej. Pobożny kowal nie zatrzymał go tylko dla siebie, ale pod wpływem cierpienia choroby, doświadczenia zbliżającej się śmierci, usłyszał wewnętrzny głos, by obraz wynieść w jakieś miejsce publiczne, aby również inni mogli oddawać poprzez ten obraz cześć Matce Bożej

ks. Janusz Kumala MIC, 3 maja 2021 r.

„W uroczystość Matki Bożej Królowej Polski cała nasza Ojczyzna podnosi wzrok w stronę Tej, która jest naszą Królową” – mówił ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego Sanktuarium podczas głównej Mszy Świętej w bazylice o godz. 12.00, 3 maja 2021 r.

W 1656 roku król Jan Kazimierz oddał nasz kraj pod opiekę Matki Bożej, obierając Ją Królową Polski – wyjaśnił ks. Kumala rozpoczynając uroczystą liturgię. Główną Patronką kraju, Najświętszą Maryję Pannę, Królową Polski ogłosił Papież Jan XXIII. W 230. uchwalenia Konstytucji 3 maja, w Licheniu modlono się, aby Polacy wpatrzeni we wzór Maryi, pokornie wypełniali wolę Bożą i służyli sprawie Chrystusa na ziemi. 3 maja obchodzony był także Dzień modlitw za emigrację polską – modlitwą w bazylice ogarniano także Polaków rozsianych po całym świecie. Pamiętano również o władzach państwowych, prosząc, by ich służba dla narodu i każdego człowieka przyczyniała się do pokoju w świecie i Ojczyźnie.

– „Dziś we wszystkich sanktuariach naszej Ojczyzny gromadzą się wierni, by podziękować Chrystusowi za to, że mamy Matkę. Dziękować za Maryję, Jej udział w dziele odkupienia, obecność w życiu Kościoła i jako Polacy – za obecność w życiu naszego Narodu. W historii trudnej, bolesnej, a także chwilach chwalebnych, zawsze była i jest z nami zatroskana o to, abyśmy nieustannie byli posłuszni Jej Synowi” – mówił w homilii ks. Kumala.

Niewielki obraz został zawieszony przez kowala na sośnie przy drodze do Lichenia. „Możemy to odczytać symbolicznie” – wyjaśnił homileta – „Oto w ten sposób rozpoczyna się wędrówka obrazu w stronę Lichenia, w stronę kościoła parafialnego w Licheniu. Ścieżka w lesie była uczęszczana przez mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy skracali sobie drogę, by dotrzeć m.in. w niedzielę na Mszę św. w Licheniu. Możemy powiedzieć, ze Maryja zaczęła być obecna na drodze ludzi wędrujących do świątyni. Gdy obraz został przeniesiony do świątyni parafialnej (1852) – od tego czasu przygarniała w świątyni pielgrzymów, którzy przychodzili, by zmieniać swoje życie, zgodnie z orędziem Maryi z 1850 roku. Była tu świadkiem, patronką wewnętrznych przemian tysięcy pielgrzymów, którzy tutaj przybywali już od połowy XIX wieku.”

„Był to czas zaborów, gdy nie było na mapie świata Polski” – dodał ks. kustosz – „Licheńskie sanktuarium było jednym z miejsc, do którego przybywano, by umacniać się w nadziei, że zostanie przywrócona wolność Ojczyzny. Właśnie tutaj przed Obraz Matki Bożej Licheńskiej, przychodzili pielgrzymi, aby płakać, wyżalać się, wołać o wolność Ojczyzny. Rozumieli równocześnie, że ta wolność przyjdzie, jeśli przyjdzie wolność ich serc. Dlatego było wiele nawróceń, spowiedzi, modlitwy, która zmieniała ludzkie serca i Naród Polski. Biały orzeł na piersi Maryi wskazywał, że w kontekście obecności Boga, Polska zachowa swoją tożsamość – będąc blisko Maryi można wytrwać w cierpieniu. Licheński obraz to obraz Bolesnej Matki stojącej pod krzyżem.”

„Niech to dzisiejsze spotkanie z Matką Bożą Licheńską zachęci nas, by Maryję przyjąć do swego serca, jak niegdyś umiłowany uczeń na Golgocie, wykonując polecenie Mistrza. Uczynić ją matką, która prowadzi nas przez życie i Królową, która przypomina o posłuszeństwie jej synowi i pragnie byśmy z Nim razem królowali” – zachęcał w homilii ks. Janusz Kumala MIC.

3 maja w bazylice wszystkie Msze Święte kończono modlitwą za Ojczyznę ks. Piotra Skargi:

Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przyniosła Imieniu Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości…

Po południowej Eucharystii odbył się koncert pieśni maryjnych w wykonaniu Barbary Kaczor, organistki licheńskiej bazyliki.

Podziel się wpisem

Udostępnij na facebook
Udostępnij na twitter
Udostępnij na linkedin
Udostępnij na pinterest
Udostępnij na print
Udostępnij na email
X